Podręczniki szkolne
”Widziałem Manitou w błyskawicy — Manitou ahnima ahwarrenton” — powiada Yutah-Szoszon, kiedy chce oznajmić, że przebył drogę rozjaśnioną takim ”elektrycznym oświetleniem”.
Jednak w czasach wojny są to zjawiska niebezpieczne. Indianie wierzą, że wojownicy, którzy polegli w nocy, będą żyć w Wiecznych Ostępach wśród nieustannego mroku. Dlatego unikają nocnej walki i zazwyczaj atakują o świcie.

Idź pan stąd i nie wracaj wcześniej, aż zdołasz się wylegitymować!
— Wie pan co czyni?
— Wiem i to bardzo dokładnie. Zaraz wyrzucę pana za drzwi, jeśli dobrowolnie nie pójdziesz!
— Wrócę więc z eskortą, pana zaś oskarżę o stawianie oporu władzy. Niepotrzebnie uważa się pan za samego księcia Rzeszy!
Kapitan pochwycił dzwonek i zaraz wszedł Kurt.
— Kurt!
— Tak kapitanie!
— Wyprowadź tego łotra, a jeśli nie będzie szedł dość prędko, tu zrzuć go ze schodów i poszczuj psami!
— W jednej chwili, panie kapitanie! — rzekł myśliwy, śmiejąc się całą twarzą, gdyż rozkaz ten wyjątkowo przypadł mu do smaku.
— A jeśli jeszcze raz pokaże się u nas bez legitymacji, to masz go aresztować, a gdyby usiłował uciec to cały ładunek śrutu możesz mu wypalić w niezdarne nogi.
— Stanie się wedle rozkazu pana kapitana! — i zwróciwszy się do nieznajomego wskazał rozkazującym gestem drzwi i rzekł ostrym tonem:
— Naprzód! W drogę,
podręczniki szkolne wobec takiego rozwoju sytuacji cofnął się o parę kroków, lecz oczy jego rozbłysły gniewnie.
— Zapłacicie mi za to obaj!
— Wynoś się! — rozkazał nadleśniczy i przy okazji tupnął nogą.
Notebooki to typowi przedstawiciele branży komputerowej, ponadto ściśle powiązani z technologią mobilną, której są jednym z najbardziej udanych owoców. Taki stan rzeczy wydaje się naturalny, jednak sprawa wygląda całkiem inaczej, jeśli notebooki zestawi się ze sportem to oba zagadnienia nie robią wrażenia już aż tak bliskich. I słusznie, bo po co sportowcowi notebook? No, chyba, że do użytku prywatnego, ale przecież nie w trakcie zawodów...
Egoistka lektury jasno stwierdza twarde kostki.